"Gwiazdy zmienne są nudne. Co to za radocha gapić się w jakiś punkcik, niczym specjalnym nie wyróżniający się z okolicznego tłumu. W dodatku zmiennicy najwyraźniej odczuwają jakąś chorą fascynacje zakodowanymi tabelkami. Nic nie idzie skumać." - to moje własne słowa wypowiedziane ponad rok temu. Potem jednak, przyszła TZ Aur. I wsiąkłem! Kolega Yah na AP z uporem i niesamowitą konsekwencją podawał dogodne okna obserwacyjne dla szybkich gwiazd RR... I wiecie co? Jeden obraz podobno warty tysiąca słów. Link do video poniżej.

Po kliknięciu pełna rozdzielczość, link do filmu z rejestracji na końcu.